Travel
 

Korzystne aspekty demograficzne

Z Bydgoszcz

Demografia w Bydgoszczy jest typowa dla miast tej wielkości. Charakteryzuje się: ujemnym przyrostem naturalnym oraz ujemną migracją zwłaszcza na rzecz gmin- przedmieść. W sytuacji demograficznej Bydgoszczy znajdują się jednak pewne aspekty pozytywne, wyróżniające ją spośród dużych miast, które będą wymienione poniżej.

Spis treści

[edytuj] Duży udział dzieci i młodzieży

Duży jest udział dzieci i młodzieży w populacji miasta Bydgoszczy. Oczywiście istnieją w Polsce miasta o znacznie lepszej strukturze demograficznej, ale z reguły są to miasta mniejsze. Do miast ponad 100 tysięcznych o największym udziale dzieci i młodzieży należą: Radom, Tarnów, Elbląg, Grudziądz, Włocławek, Płock oraz miasta śląskie jak Rybnik, Ruda Śląska, Zabrze. Z miast wojewódzkich najlepsze wskaźniki mają: Białystok, Rzeszów, Gorzów, Bydgoszcz i Toruń.

Porównanie struktury demograficznej Bydgoszczy z innymi miastami. Źródło: GUS Odchyłki od proporcji w liczbie ludności Bydgoszcz / miasto w poszczególnych grupach wiekowych. Dodatnia wartość odchyłki oznacza procentowo relatywnie większą liczbę dzieci w Bydgoszczy.

DZIECI 0-9 lat: Warszawa: +17,2% Łódź: +22,0% Kraków: +7,9% Wrocław: +17,7% Poznań: +10,2% Gdańsk: +3,1% Szczecin: +5,2% Lublin: +1,7% Katowice: +10,7%

MŁODZIEŻ 10-19 lat: Warszawa: +28,1% Łódź: +22,4% Kraków: +10,5% Wrocław: +13,8% Poznań: +11,0% Gdańsk: +8,9% Szczecin: +9,3% Lublin: +0,1% Katowice: +1,4%

Spośród 10 miast powyżej 300 tyś. Bydgoszcz ma relatywnie najwięcej dzieci i młodzieży. Wyprzedza pod tym względem nawet wiele mniejszych miast np. Gdynię, Olsztyn, Kielce, Zieloną Górę, Koszalin, Opole, wiele miast śląskich. To dobrze wróży przyszłości miasta.

[edytuj] Średni udział ludności starszej

Udział ludności starszej po 60-tce w populacji miasta Bydgoszczy jest średni w porównaniu z innymi dużymi ośrodkami. Najmniejszy udział ludności w wieku poprodukcyjnym w kraju mają: Tychy, Płock, Rybnik, Dąbrowa Górnicza, a z miast wojewódzkich: Olsztyn, Gorzów, Rzeszów.

Porównanie struktury demograficznej Bydgoszczy z innymi miastami. Źródło: GUS Odchyłki od proporcji w liczbie ludności Bydgoszcz / miasto w poszczególnych grupach wiekowych. Ujemna wartość odchyłki oznacza procentowo relatywnie mniejszą liczbę osób po 60-tce w Bydgoszczy.

OSOBY MAJĄCE 60 LAT I WIĘCEJ: Warszawa: -14,8% Łódź: -13,6% Kraków: -2,3% Wrocław: -5,5% Poznań: +0,9% Gdańsk: -1,9% Szczecin: +0,2% Lublin: +9,8% Katowice: -8,2%

Spośród 10 miast powyżej 300 tyś. tylko Lublin ma relatywnie znacząco mniej ludności starszej. Poznań, Gdańsk i Szczecin tyle samo, Kraków i Wrocław trochę więcej, a Katowice, Łódź i Warszawa znacznie więcej. Jednak większość mniejszych od Bydgoszczy miast ma korzystniejszą strukturę w tej grupie wieku. Wyjątki stanowią: Gdynia, Częstochowa, niektóre miasta śląskie. Spośród dużych miast regionu kujawsko-pomorskiego Bydgoszcz ma największy udział ludności starszej. Problem w tym, że trudno porównywać miasta o dość zróżnicowanej wielkości. W innych regionach trudno znaleźć przypadek, że największe miasto nie posiada gorszej struktury wiekowej od pozostałych miast.

[edytuj] Bydgoszcz przyciąga ludność z innych miast

Saldo migracji kierunek miasto w latach 1996-2003 r. Źródło: GUS 1. Warszawa: +30,2 tyś. 2. Kraków: +12,4 tyś. 3. Wrocław: +12,2 tyś. 4. Poznań: +8,1 tyś. 5. Szczecin: +6,2 tyś. 6. Gdynia: +5,6 tyś. 7. Olsztyn: +4,6 tyś. 8. Białystok: +4,1 tyś. 9. Zielona Góra: +2,7 tyś.

10. Bydgoszcz : +2,6 tyś.

Spośród miast regionu tylko Bydgoszcz i Toruń mają dodatnie saldo migracji ludności miejskiej. Znaczy to, że więcej ludności z innych miast i miasteczek przesiedla się, niż ubywa do innych miast. Włocławek, Grudziądz, Inowrocław mają saldo ujemne. W kraju Bydgoszcz jest na 10 miejscu pod względem dodatniego salda migracji ludności z miast.

[edytuj] Zaludnianie przedmieść

Saldo migracji kierunek wieś w latach 1996-2003 r.: 1. Poznań: -9,5 tyś. 2. Wrocław: -4,8 tyś. 3. Kraków: -3,9 tyś.

4. Bydgoszcz: -3,8 tyś.

5. Gdańsk: -3,4 tyś. 6. Kielce: -2,9 tyś. 7. Szczecin: -2,9 tyś. 8. Warszawa: -2,5 tyś. 9. Łódź: -2,3 tyś. 10. Radom: -2,3 tyś.

W latach 90-tych obserwuje się zmniejszanie liczby ludności Bydgoszczy oraz powiększanie w gminach podmiejskich. Gminy Białe Błota i Osielsko od 1996 r. powiększyły liczbę mieszkańców o 30%, Nowa Wieś Wielka o 15%, Sicienko o 10%, Solec Kujawski o 5%. Zmniejszanie się liczby ludności miast i powiększanie gmin otaczających jest zjawiskiem typowym dla prawie wszystkich ośrodków w kraju. Zjawisko to następowało u jednych ośrodków szybciej, u innych później. Bydgoszcz w szeregu z Poznaniem, Wrocławiem i Krakowem, Gdańskiem notuje jedne z większych w kraju ujemne saldo migracji na rzecz obszarów wiejskich. Ujemny ruch migracyjny na wieś wskazuje na znaczną intensywność zaludniania przedmieść, co jest typowym dla dużych miast pozytywnym zjawiskiem i świadczy o zamożności znacznej grupy mieszkańców. W przypadku Bydgoszczy proces jest powiększony przez dodatkowe czynniki: - gminy Białe Błota i Osielsko są atrakcyjniejsze niż peryferyjne dzielnice Bydgoszczy (mniejsza odległość do centrum, łatwiejszy dojazd) - trudności w uzyskaniu atrakcyjnej działki w Bydgoszczy (najlepsze tereny są zabudowane, dostępne są tereny peryferyjne o gorszej dostępności komunikacyjnej) - gminy nie są jeszcze zanadto zaludnione i zabudowane, jest jeszcze wiele atrakcyjnych działek - infrastruktura w gminach (drogi lokalne, kanalizacja) jest często lepsza, niż w peryferyjnych dzielnicach miasta - atrakcyjne środowisko przyrodnicze w gminach (wysokie zalesienie, atrakcje krajobrazowe, czyste środowisko, spokój, cisza) - nadeszła moda na przedmieścia, ceny nieruchomości wzrastają, co napędza popyt na działki budowlane

[edytuj] Przyrost naturalny

Przyrost naturalny w Bydgoszczy jest ujemny, podobnie jak w większości innych miast, zwłaszcza dużych. Nie jest to korzystny aspekt demograficzny, ale należy wyjaśnić jego kontekst. Spośród 40 miast powyżej 100 tyś. 24 posiadają ujemny przyrost z lat 1996-2003. Natomiast spośród 10 miast powyżej 300 tyś. tylko Lublin posiada dodatni przyrost z lat 1996-2003. Świadczy to o znacznie większej degresji wśród dużych miast.

Przyrost naturalny w latach 1996-2003 na 1000 mieszkańców miast powyżej 300 tyś.: 1. Lublin: +2,33 2. Gdańsk: -5,59

3. Bydgoszcz: -7,40

4. Kraków: -11,10 5. Szczecin: -12,04 6. Poznań: -16,98 7. Wrocław: -17,56 8. Katowice: -25,33 9. Warszawa: -29,00 10. Łódź: -55,10

Z powyższego zestawienia wynika, że Bydgoszcz nie wypada najgorzej wśród dużych miast. Natomiast wśród 40 miast powyżej 100 tyś. Bydgoszcz jest w środku stawki. Najlepsze wyniki przyrostu naturalnego na mieszkańca mają: Rzeszów, Płock, Rybnik, Olsztyn, Radom, Gorzów, Białystok, najgorsze: Łódź, Chorzów, Warszawa, Wałbrzych, Katowice, Sosnowiec, Częstochowa. Czyli ujemny przyrost naturalny Bydgoszczy jest zjawiskiem typowym, a jego rozmiar wcale nie jest duży w przełożeniu na wielkość miasta.

[edytuj] Największa w regionie liczba nowych małżeństw

Pod względem liczby zawieranych małżeństw Bydgoszcz nie odbiega od pozostałych ośrodków krajowych i regionalnych. W regionie bezwzględna liczba małżeństw jest najwyższa i wynosi 15,4 tyś. w okresie 1996-2003.

[edytuj] Korzystna demografia w powiecie

Powiat bydgoski charakteryzuje się korzystną strukturą demograficzną typową dla obszarów podmiejskich dużych miast, gdzie osiedlają się ludzie młodzi lub w średnim wieku. Będziemy odnosić dane do powiatu poznańskiego – jednego z najlepiej rozwijających się w kraju. Udział ludności w wieku przedprodukcyjnym (0-18 lat) jest większy niż w powiecie poznańskim i daleko lepszy niż w miastach. Natomiast udział ludności starszej (powyżej 60 lat) jest mniejszy niż w powiecie poznańskim i najmniejszy wśród powiatów regionu. Najniższą średnią wieku charakteryzują się gminy: Nowa Wieś Wielka i Sicienko. Saldo migracji jest dodatnie, zarówno z miast (+5,5 tyś. w latach 1996-2003), jak i wsi (+0,6 tyś. z lat 1996-2003). Największa dodatnia migracja (lata 1996-2003) dotyczy gmin: Białe Błota (+2,2 tyś.) Osielsko (+1,5 tyś.) Nowa Wieś Wielka (+0,9 tyś.) Sicienko (+0,7 tyś.) Solec Kujawski (+0,5 tyś.) Prognozy przyrostu mieszkańców dla powiatu są dobre. Za 15 lat liczba mieszkańców ma sięgnąć 105-110 tyś.